Ojciec, który obdarza prawdą i miłością


HOMILIA PIERWSZA

Dzisiejsze nasze spotkanie chcemy przeżywać jako myślenie nasze w kontekście tej przypowieści, znanej jako „o synu marnotrawnym”. Często też mówi o „miłosiernym Ojcu”. Dzisiejsze spotkanie w czasie Mszy Świętej będzie po-święcone temu, abyśmy trochę przestudiowali, co się wydarzyło. Na tej podstawie zrozumiemy program tych naszych spotkań, które będą jutro przez cały dzień.
Znudzony pobytem w domu, to jest pierwsze doświadczenie. Znudzony pobytem w domu. Nie wiemy, co było powodem tej nudy, ale coś było, co powodowało bunt, a na pewno chęć pójścia z domu ojca. Ale to nie jest tylko tyle, żeby zostawić dom ojca.

Czytaj dalej

Wrażliwość miłosierdzia


HOMILIA DRUGA

Porównanie się do czegoś: „stoi jak słup soli”, „twardy jak kamień”. Wiele takich porównań jeszcze można by było znaleźć. Ale mówi to o tym, że widzimy jakieś cechy w drugim człowieku, których nie potrzeba już inaczej opisywać. I tak się stało, że te trzy dni – tak można powiedzieć – były dla nas bite, tak pomyślała s. Urszula, i s. Wioletta nas wspomaga i jest tu ładna grupa ludzi, którzy myślą o takich porównaniach.

Czytaj dalej