Dobry Boże, w którego wierzymy i którego kochamy. Pragniemy Cię coraz bardziej poznawać, aby Cię jeszcze lepiej i mocniej miłować. Znamy o Tobie wiele prawd katechizmowych i są nam one bardzo pomocne. Ale sama wiedza, to jeszcze nie miłość. Dziś prosimy, szczególnie Ducha Świętego, aby pozwolił nam poznać Cię osobiście. Aby modlitwa zamieniła się w spotkanie, gdzie nie brzmią tylko słowa, ale gdzie prawda przekazywana jest przez miłosne spotkanie osoby z osobą.
Wiemy, dobry Boże, że tworzysz wspólnotę Trójcy Świętej, że nie jesteś samotnikiem, lecz istniejesz we wspólnocie miłości. Ale tak wiele jeszcze o Tobie nie wiemy, nie rozumiemy, nie możemy pojąć. Ukaż nam choćby rąbek Twojej tajemnicy.
1. Przekaz życia i miłości.
Bóg jest Miłością, powiedział św. Jan. Tak wielką miłością, że Bóg Ojciec nie mógł tej miłości w sobie pomieścić i zrodził Syna. Przelał w niego całego siebie, z wszystkim, jaki był i co posiadał, dlatego Syn jest równy w swej wielkości i godności Ojcu. Syn stając się sobą był również przepełniony miłością. Odpowiedział pełnym darem z samego siebie na dar Ojca. Z ich wzajemnego daru miłości powstała osobowa miłość – Duch Święty. I tak już byli jednym Bogiem w trzech Osobach, mogąc się nieustannie obdarzać miłością.
2. Istota i istnienie.
Istotą Boga w Trójcy jedynego jest Jego istnienie. Jest to istnienie samoistne, którego od nikogo nie otrzymał. On nie powstał, lecz zawsze był, istniejąc od zawsze i na zawsze. To On może dawać życie innym bytom, nikogo i niczego nie potrzebując do pełni szczęścia w swojej istocie. Wszystkie trzy Osoby mają tę samą istotę, która utożsamia się z naturą Bożą. Bóg w swej istocie jest niezmienny, czyli jest wiecznym Stanem, a jednocześnie jest wiecznym Aktem, czyli życiem pełnym dynamizmu.
3. Osobność osób, choć jedność w naturze. Perychoreza.
Osoby w Trójcy Świętej są zawsze razem, bo stanowią jedność w swej istocie. Ale są też osobne. Każda z Osób Boskich działa nieustannie w sobie. To, co wypracuje w sobie przekazuje innym Osobom w darze. Między Osobami w Trójcy trwa perychoreza, czyli nieustanne przenikanie wartości, które w sobie posiadają. Dla nich wszystko i ciągle jest wspólne. Niczego nie mają tylko dla siebie. Największym darem, jaki daje każda z Osób pozostałym jest całkowity dar z samej siebie. Przez to darmowe samoudzielanie się, następuje jednocześnie samorealizacja siebie, bo każda osoba spełnia się dopiero w darowaniu się drugiemu.
4. Boskie przymioty Trójcy Świętej.
Osoby Trójcy Św. stanowią miłującą się Rodzinę. One lubią przebywać razem, we własnej wspólnocie, kontemplując wzajemnie swoje piękno, zachwycając się sobą, adorując, dążąc ku sobie, komunikując się ze sobą i współdziałając. Przebywając razem we własnym domu, kontemplują przede wszystkim swoje Boskie przymioty.
Pierwszą cechą stanowiącą o tym, że Bóg jest Bogiem, jest Jego samoistne, odwieczne i niekończące się istnienie. Świętość, która jest pełnią doskonałości, jest także cechą typowo boską. Są w niej wszystkie doskonałości w stopniu maksymalnym. Tylko Bóg może je posiadać. Stworzenie odbija świętość Boga tylko w stopniu cząstkowym. Osoby Trójcy Św. kontemplują też w sobie i przysparzają sobie chwały, która powstaje z mocy, majestatu i piękna.
Trójca Przenajświętsza posiada też w sobie prawdę, dobro, prawo, sprawiedliwość, miłość, na sposób czysto boski, inny niż ludzki. Te wartości, choć istnieją też wśród ludzi, tylko w Bogu są doskonałe, pełne, niepodważalne. Boskie prawo czy prawda zawsze pozostaną sobą, nawet jeżeli ludzie ich nie przyjmą i nie będą według nich żyć.
Trójjedyny Bóg lubi się ukrywać w swoim wnętrzu. Lubi żyć w rodzinnej wspólnocie miłości. Lubi kontemplować boskie przymioty, zwłaszcza w pozostałych Osobach. Ale lubi też dzielić się sobą.
5. Stworzenie, jako dar z siebie Trójcy i zaproszenie do powrotu na Jej łono.
Rodzina Trójcy podzieliła się swoim boskim, świętym, pełnym miłości życiem. Dlatego stworzyła najpierw duchowy świat aniołów, a następnie duchowo –cielesny, świat ludzi. Chciała przekazać im swoje życie i zaprosić w swoje wieczne istnienie. Ludzie przy narodzeniu i przy chrzcie otrzymali zalążek życia Trójjedynego. I dalej mają tak żyć, by go w sobie odnaleźć, zrealizować i powrócić na łono Trójcy Świętej. Ona natomiast, jak Matka czeka na każdego człowieka, którego do życia zrodziła, tęskni i cierpi, gdy człowiek nie może lub nie chce wrócić do domu, z którego wyszedł i gdzie jest dla niego przygotowane miejsce.
Posługując się już ludzkimi porównaniami, Trójca Święta podobna jest do Matki, do Ojca, do Rodziny. Ma w sobie coś z czystości młodej dziewczyny, z piękna kwitnącego sadu, z rodzinnego domu. Jest jak łono, w którym przekazuje się życie, jak serce, które potrafi tylko dawać, troszczyć się i kochać.
Prosimy Cię Trójco Przenajświetsza, abyśmy umieli zachwycić się Tobą. Tym, że istniejesz bez początku i końca, że dzielisz się w sobie życiem i miłością, że troszczysz się o wspólnotę Osób, miedzy którymi ciągle trwa wymiana i przenikanie wartości, że jesteś Rodziną o boskich przymiotach i nas chcesz do tej Rodziny zaprosić.
Daj nam przenikliwość poznania, odwagę zdobywania i radość oddania się Tobie !
S. Urszula Kosicka SM
