Słowo Boże czytać, medytować, kontemplować

HOMILIA PIERWSZA

W Kościele zawsze, jeżeli ktoś poszukiwał Pana Boga, to pierwszą rzeczą, której się uczył, to uczył się milczeć. Pan Bóg mówi. Pan Bóg mówi codziennie. Pan Bóg mówi każdego dnia. Ale my nie słyszymy Pana Boga, bo mamy mnóstwo rzeczy, dużo innych nadajników, które chcą zagłuszyć głos Pana Boga. A Pan Bóg każdego dnia mówi – i nie tylko w słowach Pisma Świętego, ale przez różne wydarzenia, przez innych ludzi, przez wydarzenia naszego życia – codziennie mówi. Ale nie mamy nigdy czasu, żeby się zatrzymać, żeby posłuchać.

Czytaj dalej

Słowo Boże nosić w sercu jak Maryja

HOMILIA DRUGA

Jesteśmy już po dwóch etapach rozważania jak to miłosierny jest Bóg Ojciec, jak to miłosierny jest Syn. I jak już będziemy po trzecim etapie, jak miłosierny jest Duch, to już będziemy w pełni wtajemniczeni. Będziemy wiedzieć, jak powinna wyglądać miłosierna wspólnota na wzór Trójcy Świętej. Kiedyś pewien benedyktyn o. Karol Badyna mówił: Taką zdrową wspólnotę można łatwo rozpoznać, bo wielu w tej wspólnocie nosi guzy na głowie. Dlaczego? Bo jak komuś coś upadnie, to się bracia wszyscy rzucają, żeby pod-nieść i się zderzają głowami. Myślę, że już niedaleko nam do takiej wspólnoty, bo jak tak nasłuchujemy, obserwujemy się w refektarzu, usługujemy sobie nawzajem, to już niedługo też będziemy mieć guzy na głowie. To będzie taki błogosławiony znak zdrowej wspólnoty.

Czytaj dalej